Włoskie smaki w centrum Warszawy
- Friday, February 26, 2010, 11:29
- Kraje, Kulinaria, Mazowsze, Polska, Regiony Polski
- 551 views
- Add a comment
Na gastronomicznej mapie Warszawy nie brak wielu lokali, które serwują kuchnie z różnych stron świata. Na uwagę zasługuje San Lorenzo – włoska restauracja założona przez Iwonę i Gianfranco Lucchesi oraz Massimo Manente. Właściciele mają włoskie korzenie co ma niebagatelny wpływ na ich podejście do kuchni i klientów.
Z miłości do kuchni i ludzi
Pomysł na restauracje zrodził się z zamiłowania do pięknych wnętrz i spotkań w przyjaznym gronie, gdzie można bawić się i śmiać a jednocześnie smacznie zjeść. Dzięki jego realizacji lokal powitał pierwszych gości w 2000 roku i od razu zaskarbił sobie sympatię nie tylko Warszawiaków, ale przybywających do stolicy gości, także z zagranicy.
Prawdopodobnie sekret tkwi w tym, że dla właścicieli jego prowadzenie jest pasją, a jak wiadomo działanie z przyjemnością ma znaczny wpływ na osiągane rezultaty. Dużą zasługę w tym na także włoski mistrz kuchni, który przygotowuje dania z typową dla tego narodu celebracją. Dzięki niemu zarówno smakosze o różnych gustach jak i miłośnicy typowo włoskiej kuchni znajdą tu coś dla siebie.
„Jak Cie widzą tak…” najpewniej smakujesz
Tak jak wiele starań dokładanych jest przy przygotowywaniu każdego dania, tak wiele włożonych zostało w urządzenie lokalu. Duża powierzchnia, wyjątkowa, monumentalna wręcz architektura dała duże pole do popisu w kwestii zagospodarowania i wystroju. W efekcie restauracja zajmuje 3 poziomy, a każdy z nich przyciąga swoim wyjątkowym klimatem. Jasne wnętrza, stylowe meble z antykwariatu z Florencji, freski czy marmurowe schody… wszystko to stanowi o elegancji San Lorenzo.
Goście do dyspozycji mają dwie sale, z których do jednej dobudowano oryginalną antresolę. Na dole znajduje się bar, gdzie można się nie tylko napić ale i zjeść coś lżejszego, a przy nim działa całoroczny ogródek. Warto zajrzeć też do enoteki, która mimo iż niewielka, na ciemnych drewnianych półkach wypełniona jest około setką gatunków win z całych Włoch. Tu można wybrać trunek jaki zostanie podany do posiłku lub po prostu smakować go wraz z wyśmienitymi serami, które stanowią przedsmak prawdziwej włoskiej uczty.
Podano do stołu
Samym sercem restauracji jest oczywiście kuchnia, gdzie tworzone są wyszukane potrawy w oparciu o zdrowe i proste składniki. Większość z nich, jak np. parmezan, sery włoskie czy szynka parmeńska, sprowadzana jest z samych Włoch ponieważ oryginalność i wyrafinowany dobór składników stanowi misję restauracji. Wiosną możemy delektować się szparagami, latem grzybami, a w okresie chłodniejszym karczochami i truflami. Każdego dnia, bez względu na porę roku piecze się tu chleb i przygotowuje świeże ciasto na makaron, ravioli i tortellini.
Do popisowych dań należą potrawy przygotowane ze świeżych i starannie wyselekcjonowanych ryb, owoców morza, skorupiaków i typowej dla Toskanii dziczyzny. Na uwagę ze względu na swój smak zasługuje także kaczka z pomarańczą, która określana jest nawet mianem dumy kuchni San Lorenzo. Spośród deserów koniecznie trzeba skosztować tortu bezowego ze świeżymi owocami, ciasta czekoladowego i oczywiście tradycyjnego tiramisu, a do tego uraczyć się aromatycznym espresso.
Recenzje nie bez pokrycia…
Na temat restauracji możemy znaleźć w prasie wiele pochlebnych artykułów, podobnie w branżowych pismach czy przewodnikach jak np. „Lukullus w sarmackich progach”. Poprzez tytuł nawiązuje on do postaci żyjącego jeszcze przed naszą erą Lukullusa, słynącego z zamiłowania do wytrawnych uczt, przez co oczywistym jest, że funkcjonowanie lokalu w niniejszej publikacji stanowi uznanie dla jego działalności.
O jakości kulinarnego kunsztu świadczą też przyznane San Lorenzo prestiżowe wyróżnienia m. in.: za najlepszą restauracje włoską przez przewodnik ,,Insider Warsaw’’, za najlepszą restaurację według programu ,, Na ostro. Na mieście” TVN Warszawa oraz od Tygodnika Polityka za jakość potraw i kulturę obsługi ***. Restauracja jest również rekomendowana przez przewodnik „Michelin’’, otrzymała dyplom z okazji 25 lat koncertów Latającej Akademii Elżbiety Małanowicz- Onoszko w Łazienkach Królewskich w 2002 a także doceniona została przez samego Santo Versace.
Goście, goście…
Doskonała kuchnia i renoma lokalu sprowadza tu każdego dnia same znamienitości ze świata show biznesu czy polityki. Do bywalców należą Edyta Górniak, Roman Polański, Piotr Adamczyk, Kayah, Maryla Rodowicz, Ania Mucha, Agata Młynarska i Ewa Wachowicz, Dariusz Krupa czy Wojciech Gąsowski, Z zagranicznych sław gościli tu Garou, Steven Seagal, Drupi, Katia Riccarelli , Zucchero, Gipsy Kings, jak również ambasadorowie różnych krajów. Lista odwiedzających jest znacznie dłuższa a wszyscy ciekawscy mogą ją poznać oglądając zgromadzone we wnętrzu zdjęcia z tych wizyt. Praktycznie codziennie spotkamy tu także Włochów, których obecność jest doskonałym dowodem na to, iż dania serwowane w San Lorenzo niczym nie odbiegają od tych, jakich smakować można w słonecznej Italii.
Pełen profesjonalizm
Od wielu lat San Lorenzo zatrudnia włoskiego mistrza kuchni-Luca Dolfi i choć asystują mu polscy kucharze, to wszyscy mogą się pochwalić wieloletnim stażem pracy we Włoszech. Kelnerzy i menagerowie restauracji ukończyli kurs Someliera potwierdzony Certyfikatem Galicyjskiej Szkoły Smaku z Krakowa w 2006 roku, więc goście mogą być pewni, że zostaną należycie obsłużeni. Mogą liczyć także na niespodziankę od szefa kuchni-codziennie inną a przede wszystkim smaczną. Zawsze można liczyć na jego oryginalne pomysły – czy to podczas kameralnej wizyty czy spotkań biznesowych lub okolicznościowej imprezy rodzinnej. Właściciele i obsługa zapewniają bowiem profesjonalną pomoc w organizacji każdego przyjęcia, bankietu, uroczystego cocktailu a także imprezy plenerowej.
San Lorenzo
Al. Jana Pawła II 36, Warszawa
www.sanlorenzo.pl