Vorarlberg – śladami przygody, historii i serów

Mimo jego niewielkiej powierzchni na terenie Vorarlbergu można spotkać niemal wszystkie typy krajobrazu – od masywu Silvretta po płaskie okolice Renu. Dzięki tej różnorodności region oferuje wspaniałe warunki do aktywnego wypoczynku.
voralberg
Na ogół dzieci nie są zachwycone perspektywą marszruty: wolą raczej przeżyć coś wspaniałego, czegoś dokonać. Ścieżka poszukiwaczy Golmiego to odpoczynek dla dorosłych i wielka przygoda dla małych odkrywców. Świstak Golmi prowadzi przez swój świat i opowiada o roślinach i zwierzętach żyjących w górskich lasach. Dzieci poprzez zabawę poznają przyrodę: jakie zwierzęta żyją pod ziemią, dlaczego i jak śpiewają ptaki, które grzyby można jeść? A na poszczególne etapach trasy do zabawy włączają się zmysły – dzieci mogą dotykać, słuchać i wąchać tak długo, aż zaspokoją swój głód wiedzy.

Golmi nie opowiada jednego – mianowicie historii przyciemnionych od słońca drewnianych chat, rozsianych niby przypadkowo na halach Montafonu. Wystarczy odbić 15 minut na południowy wschód, aby odnaleźć „Maisäße der Walser Bauern“ czyli ścieżkę „majowych siedzib chłopów z Wals”, ukazującą rozwój rolnictwa w Montafonie, i spojrzeć na piękny masyw Silvretta. „Maisäße” to osobliwość kulturowa i krajobrazowa Vorarlbergu, która powstała w oparciu o zasadę trzystopniowego gospodarowania w rolnictwie. Ze względu na niewielki obszar ziemi uprawnej w alpejskim Montafonie mieszkańcy doliny korzystali z pól na zmianę – wiosną ze wspomnianych “siedzib majowych” w strefie od 1.200 do 1.600 m n.p.m., a w pełni lata z wysokich partii Alp. Majowe siedziby składały się zwykle z budynków gospodarczych i mieszkalnych z kamienia i drewna. Mieścił się w nich sprzęt do przetwarzania mleka i produkcji sera. Podczas wędrówki tym szlakiem, trwającej od dwóch do siedmiu godzin, wędrowcy mijają najsłynniejsze Maisäße, takie jak Tanafreida, Sasarscha czy Montiel, dowiadując się wiele na temat wielowiekowej tradycji i życia mieszkańców doliny, którzy do dziś gospodarują w Maisäße. Siadając na chwilę na łące, patrząc na okoliczne góry, wdychając zapach łąki można zrozumieć, dlaczego mleko i ser smakują w górach tak wyjątkowo…

Tajniki regionalnej kuchni najlepiej można poznać odwiedzając Las Bregencki. Szlak sera to nie droga w ścisłym tego słowa znaczeniu, jest to raczej zbiór dróg w regionie Lasu Bregenckiego oraz stowarzyszenie gospodarzy, mleczarzy i producentów sera. Odwiedzający wtajemniczani są w proces wyrabiania doskonałego sera i mogą osobiście przekonać się o wysokiej jakości produktów. Ale atrakcje nie kończą się na łasowaniu: z wielu miejsc startują górskie szlaki w kierunku połonin i alpejskich serowni, gdzie z bliska można przyjrzeć się wyrabianiu sera, a nawet pomóc w produkcji. Można też po prostu zasiąść przed szałasem i oddać się pełnej beztrosce bujania w obłokach degustując domowe sery i boczek. Jeśli pogoda nie dopisuje, istnieje możliwość poznania historii produkcji sera na przestrzeni ostatnich 300 lat w muzeum serowarstwa w Hittisau – oczywiście tu również odbywają się degustacje.

Autor

Krzysztof Kozerski napisał 313 artykułów.

Copyright © 2010 Promocja regionów i turystyki. All rights reserved.
Powered by WordPress.org, Custom Theme and ComFi.com Calling Card Company.