Tunezja – vademecum turysty
- Tuesday, June 9, 2009, 21:08
- Kraje, Tunezja, Turystyka
- 4,040 views
- Add a comment
Republika Tunezyjska – Arabskie państwo w Afryce Północnej, położone jest nad brzegiem Morza Śródziemnego. Graniczy z Algierią i Libią. Długość wybrzeża wynosi 1.300 km, nie licząc licznych wysp. Północ kraju jest górzysta i gęsto zalesiona. W kierunku południa ukształtowanie terenu zmienia się, krajobraz jest bardziej płaski aż do obszaru słonych jezior tzw. szotów. Plaże na całym wybrzeżu są piaszczyste, czyste, bez ostrych kamieni. Powierzchnia Tunezji jest dwa razy mniejsza od Polski. Bardzo spokojny i przyjazny turystom muzułmański kraj.
Informacje podstawowe
Ustrój polityczny: Republika
Prezydent: Zine El Abidine Ben Ali
Religia: islam
Stolica: TUNIS
Miasta na północy: Tabarka, Bizerta, Sidi Bou Saïd, Hammamet, Sbeitla, Bulla Regia i Dougga.
Większe znane miasta na wybrzeżu: Sousse i Port El Kantaoui, Monastir, Mahdia, Sfax, Nabeul, Gabes,
W centrum lądu słynny Kairouan i El Jem (czyt. el dżem), Gafsa, Kasserine, Sidi Bou Zid
Na południu: Tozeur (czyt. tozer), Gafsa, Nefta, Kebili, Douz (czyt. duz), Metlaoui
Bliżej południowego wybrzeża: Tataouine (czyt. tatałin), Medenine, Matmata i Zarzis, Gabes
Duże wyspy: Djerba (czyt. dżerba), Wyspy Kerkennah
Słynne Oazy Południa: Chebika (czyt. szebika), Tamerza, Kanion Mides, Nefta (Corbeille)
Porty morskie: Tunis, Radis, Bizerta, Sousse (czyt. Sus, Susa), Sfax,
Porty lotnicze: Tunis, Sfax, Djerba, Monastir, Tozeur, Tabarka
Drogi
W Tunezji jest około 2.260 km linii kolejowych, a także ponad 29.300 km dobrze utrzymanych dróg samochodowych i autostrad. Opłata za przejazd samochodem osobowym 100 km z Monastiru do Hammametu, z wykorzystaniem odcinka autostrady wynosi zaledwie 6 dinarów (ok. 13 PLN – 2008 rok)
Litr benzyny kosztuje 1,250 DT (2,63 PLN), natomiast olej napędowy 1 litr – 0,960 DT (2,02 PLN). Samochód na promie na Djerbę – opłata 0,800 DT, busik – 3 DT, pasażerowie płyną bezpłatnie.
Dozwolona prędkość w obszarze zabudowanym wynosi 50 km/h, 90 km/h na drogach lokalnych i 110 km/h na autostradach. Honorowane jest polskie prawo jazdy. W wypożyczalniach samochodów kierowca musi mieć ukończone 21 lat i posiadać prawo jazdy od co najmniej roku. Średnia cena wypożyczenia Renault Clio wynosi ok. 90 dinarów za 1 dzień (ok. 190-200 PLN). W mniejszych miasteczkach można wynająć takie auto za około 50 dinarów na 1 dzień. Samochód terenowy z napędem 4×4 (Toyota Land Cruiser, Nissan Patrol lub Mitsubishi Pajero) może kosztować około 200 dinarów (500 pln)
Waluta
Jednostką monetarną jest 1 dinar tunezyjski (1 DT) który dzieli się na 1000 milimów. Jego wartość stanowi około 2,54 PLN (kurs średni NBP z dn. 4.02. 2009). W bankach i kantorach (w tym hotelowych) bez problemu można wymienić Euro i dolary amerykańskie po stałym kursie, ustalanym przez bank centralny.
Gospodarka Tunezji opiera się w 50% na wpływach z turystyki, w której pracuje ponad 2.5 mln. ludności. Co roku Tunezję odwiedza ponad 6 milionów turystów. Pozostałą część dochodu narodowego stanowią wpływy z rolnictwa, rybołówstwa, a także z przemysłu tekstylnego i górnictwa. W rolnictwie uprawia się głównie oliwki (około 50 mln. drzewek oliwnych – roczna produkcja kształtuje się na poziomie 250 tyś ton oliwy z oliwek), pszenicę (z której wytwarzany jest kuskus), winorośl, jęczmień, buraki cukrowe, drzewa cytrusowe, pomidory. Rolnicy hodują głównie bydło, owce, kozy i wielbłądy. W rybołówstwie poławiane są głównie tuńczyki, mieczniki, sardynki, makrele i dorady, a także wiele owoców morza jak krewetki, ośmiornice, mątwy, małże i homary.
Kuchnia w Tunezji – czytaj artykuł:
www.tourism-promotion.net/tunezja-kuchnia-i-potrawy
Orientacyjne ceny
1,5 litra wody mineralnej – w sklepie ok. 0,750 DT, na ulicy ok.1 DT, w hotelu 3-4 DT.
Na ulicy w Tunisie zapłacimy ok. 1,5 DT za tą sama butelkę.
Gazeta dziennik – 0,500 DT
Zapałki – 0,200 DT
Lokalne papierosy Mars – 2 DT
Paczka Marlboro – 3,5 DT
1 godzina jazdy konnej na plaży – 10-12 DT
Piwo Celtia w hotelu – 4 DT (czasami można spotkać piwo Stella)
W miasteczku (Gabes) w lokalnej kawiarni szisza i to nie oszukana plus 4 kawy kosztuje 3,5 DT (ok. 8 PLN). Za tą samą sziszę bez kawy w hotelu można zapłacić nawet 12 DT i więcej.
Najtańsze wyroby, dywany, biżuterię i pamiątki kupimy na bazarach. Ceny mogą być nawet cztero i pięciokrotnie niższe niż
turystycznych oazach. Najwyższe ceny panują od czerwca do września.
Najniższe są poza sezonem, od końca października do kwietnia.
Za ładny koszyk w okolicy Oazy Chebika zapłacimy 10 DT natomiast taki sam na bazarku w Gabes kosztuje 3 DT. Trzeba się targować. Każda pierwotna cena jest dużo za wysoka. O ile? Nie wiadomo.
Tunezyjscy sprzedawcy uliczni nie zawsze są nachalni, ale bywają i takie wypadki, że jak wejdziesz do sklepu, to łatwo cię nie wypuszczą. Z zamiłowania są poliglotami. Zaczepiają pytając w kilku językach skąd jesteś. Za darmo my friend, za darmo. Polska gola, Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny i tym podobne powiedzonka.
Ważne telefony
Policja 197
Pogotowie ratunkowe 190
Straż pożarna 198
Nocny dyżur lekarzy 71 71 71
Przepisy walutowe
Do Tunezji nie wolno wwozić dinarów. Można wwieźć dowolną ilość waluty wymienialnej. Korzystniejsza jest wymiana euro niż dolarów. Za 50 EUR w maju 2006 roku dostałem 86 DT, natomiast za 50 dolarów jedynie 64 DT.
Należy koniecznie zachować kwit wymiany, który może być przydatny przy ponownej zamianie, przed wyjazdem. WYWÓZ i WWÓZ DINARÓW JEST ABSOLUTNIE ZABRONIONY !!! Przed wyjazdem należy dokonać ponownej wymiany na dowolna walutę, pod warunkiem, że 2/3 deklarowanej wcześniej kwoty zostało wydane. Także lepiej wymieniać euro na dinary ostrożnie i sukcesywnie, albo wydać w Tunezji całą kwotę. Sklepy wolnocłowe na lotnisku nie przyjmują dinarów, a jedynie można płacić w walutach wymienialnych.
Punkty wymiany właściwie wszędzie: na lotnisku (kilkanaście), w bankach, w każdym hotelu. Kurs ustalany przez Tunezyjski Bank Centralny jest praktycznie wszędzie taki sam, jeśli występują jakieś różnice to minimalne (nieodczuwalne). Najlepiej jest wymieniać kilkakrotnie małe ilości pieniędzy, np w Amen Bank w Sousse – ciekawa nazwa – AMEN
Study press tour z SUN & FUN – czytaj oszerną relację:
http://www.tourism-promotion.net/pomaranczowy-“mega-fun-tour””
Formalności wyjazdowe
Polacy nie potrzebują wizy przy wyjazdach zorganizowanych (z biurem podróży). Wiza jest niezbędna przy wyjazdach indywidualnych, bez względu na to z jakiego kraju obywatel polski rozpoczyna podróż.
W Polsce należy zgłosić się do Ambasady Tunezji przy ul. Myśliwieckiej 14, tel. (22) 628 25 86 lub 628 63 30 w godzinach od 09.00 do 14.00. Wiza pobytowa (wydawana maksymalnie na 3 miesiące) kosztuje obecnie 106 zł, tranzytowa 31 zł (wydawana na 3-5 dni). WAŻNE! Należy pamiętać, że procedura wizowa trwa długo (papiery są wysyłane do Tunisu i odsyłane do Warszawy) – najlepiej złożyć papiery w Ambasadzie na 1 miesiąc przed planowanym wyjazdem.
Formalności na miejscu
W Tunezji istnieje obowiązek meldunkowy. W hotelach wypełnia się specjalną kartę hotelową i meldunek uzyskuje się automatycznie. W innych przypadkach, meldunek zgłasza osoba zapraszająca.
Cło
Przepisy celne zezwalają na wwiezienie 400 sztuk papierosów lub 100 cygar lub 500 g tytoniu. 2 litrów alkoholu poniżej 25% i 1 litra alkoholu powyżej 25%, dwa aparaty fotograficzne i 20 filmów, jedna kamerę i 20 kaset. Na pokładzie samolotu pasażerowie dostają specjalną kartę do wypełnienia. Stewardessy chętnie pomogą ją Państwu wypełnić. Większą część karty zabiera celnik podczas odprawy paszportowej po przylocie. Mniejszą należy zachować do okazania podczas odprawy powrotnej. Powodem państwa pobytu jest, oczywiście zgodnie z prawdą pobyt turystyczny. I niech już tak zostanie do końca. Urzędnicy straży granicznej potrafią być bardzo ciekawi, co tak naprawdę robiliśmy w Tunezji. “Wakacje, proszę pana, jestem turystą”. Za przewóz, posiadanie lub używanie narkotyków grozi kara wieloletniego więzienia.
Uwaga!
Podczas zakupów proponuję “odpuścić” sobie żywe żółwie, ptaszki itp. Wyroby ze skóry można kupić, pod warunkiem, że nie są ze zwierząt lub gadów zagrożonych wyginięciem. Przy zakupie dywanu, cena nie obejmuje podatku. Po przylocie do kraju trzeba będzie zapłacić podatek VAT.
Opis pól golfowych w Tunezji – artykuł, kliknij poniżej:
www.tourism-promotion.net/golf-w-tunezji
Słówka i powiedzenia
W Tunezji obowiązuje język arabski, bardzo dobrze wszyscy mówią po francusku z wyjątkiem małych miasteczek i południa Tunezji. W hotelach i obiektach turystycznych powszechny jest angielski, rosyjski a nawet niemiecki.
Aslema – (aszlema) – cześć, witaj, dzień dobry
Beslena – do widzenia
Sbajahir – dzień dobry (bardziej oficjalnie)
Tesbajahir – dobry wieczór
Łin – gdzie
Szukran – dziękuje
Minfadlek – poproszę
Ej – tak
Le – nie
Kadasz – ile
Medina – stare miasto
Souk – (suk) – bazar, targowisko
Dar – dom
Marsa – port
Szat – plaża
Jala, jala ! – szybciej, szybko
Szłeja, szłeja – wolniej
Harkous – (czyt. harkuz) – tatuaż z henny na 10 dni
Louage – (luaż) – busik z czerwonym pasem ma burcie
Char à voile – żaglowóz
Me – woda
Ma – mama
Jazira – (dżazira) – wyspa
Jebel – (dżebel) – góra
Jemel – (żemel) – wielbłąd
Zitoun – drzewo oliwne
Odleham – rurki cynamonu
Karu – drzewo chlebowe, wygląda jak duże czarne strąki fasoli
Touareg – błękitny wojownik, niebieski człowiek
L’étoile du sûd – gwiazda południa
Les amandes – (lezamą) – migdały
Cacaouettes – (kakałet) – białe orzeszki przypominające kształtem migdały 5 przyprawy
Date – daktyle
Deglet En Nour – (degle ą nur) – najsmaczniejsze daktyle z rejonu Tozeur i Nefty
Jetha – orszak ślubny
Kebir – duży, wielki
Allah kebir – Allah jest wielki
Burnus – wierzchnie ciepłe okrycie przydatne nocą na pustyni
Galabija – leciutka tunika na dzień, biała, popielata, czasami w paseczki
Arrachija – haftowana biała czapeczka (mycka)
Chechija – (szeszija) czerwone toczki takie jak w Maroku
Chech – (szesz) – zawój na głowie z długiego paska materiału, biały czarny, niebieski
Warto wiedzieć…
Czas środkowoeuropejski, identyczny jak u nas, zarówno w zimie jak i w lecie. Napięcie w sieci wynosi zazwyczaj 220V. W hotelach nie zawsze jest dostateczna ilość gniazdek. Warto zatem zabrać uniwersalną wtyczkę w standardzie europejskim. W łazience zwykle jest gniazdko obok suszarki do włosów. Ostatecznie można wyłączyć lodówkę, no może prędzej telewizor. Warto ze sobą zabrać rozgałęziacz.
W Tunezji aptek jest wiele. W każdym mieście znajdują się punkty pogotowia, gdzie przyjmują lekarze przez całą dobę. Przypominam, że w przypadku polisy PZU Voyager, najpierw należy skontaktować się telefonicznie z konsultantem (połączenie jest bezpłatne, naturalnie w języku polskim) i podać numer polisy a także przyczynę naszej rozmowy. Unikniemy wtedy wielu niepotrzebnych emocji i zbędnych wydatków.
Szczepienia
Nie ma żadnych obowiązkowych szczepień przed wyjazdem do Tunezji. Przewodniki zalecają szczepienia na polio i tężec…
Ważne jest, żeby pić wodę mineralną butelkowaną (Tunezja słynęła z naturalnych źródeł już w starożytności) i nie objadać się nowymi smakami już pierwszego dnia (wprowadzać poszczególne potrawy stopniowo, bo choć kuchnia tunezyjska jest świeża i smaczna, różnica flory bakteryjnej może, ale nie musi spowodować dolegliwości żołądkowe).
Jedynie wypady “survivalowe” w głąb pustyni wymagają specjalnej troski medycznej (włącznie z odtrutką na jad skorpiona), ale takim grupom zawsze towarzyszy lekarz.
Osobiście polecam szczepienia przy każdym wyjeździe zagranicznym – tężec, wirusowe zapalenie wątroby typu B i C, wskazane nawet na wycieczki po Polsce !
Służba zdrowia
Warto zapisać telefony: Pogotowie: 190; Nocny dyżur lekarzy: 71 71 71.
Niektóre polskie agencje ubezpieczeniowe, szczególnie te związane z firmą Elvia (np. Allianz) mają bardzo korzystne warunki ubezpieczenia: wystarczy dać sygnał telefonem, ubezpieczyciel oddzwania i nawet w okolicach najmniejszej wioski znajdzie lekarza współpracującego w ramach ubezpieczenia Elvia. Wszystko odbywa się bezgotówkowo. W razie konieczności firma zapewnia transport i pobyt w szpitalu za granicą, opłaca lekarzy, koszty transportu chorego do kraju itd.
Jeśli ktoś nie był ubezpieczony może oczywiście również skorzystać z pomocy lekarza (ok. 30-40 DT), szpitala (doba w szpitalu publicznym ok. 50 DT, w prywatnym nawet 200 DT). W przypadku lżejszych przypadków (przeziębień, infekcji, zapalenia spojówek, rozwolnienia itd.) warto skonsultować się z farmaceutami w aptekach, zazwyczaj doskonale służą radą.
Ubezpieczenia
Obowiązkowa jest zielona karta dla samochodów. Ubezpieczenie osobiste nie jest obowiązkowe, ale wskazane. OC w życiu prywatnym, NNW, ubezpieczenie bagażu, ubezpieczenie zdrowotne – Koszty Leczenia KL).
Thalassoteraspia w Tunezji – czytaj artykuł
www.tourism-promotion.net/thalassoterapia-w-tunezji
Transport lotniczy
Do Tunezji można podróżować liniami rejsowymi PLL LOT oraz czarterami TunisAir, w Tunezji sa jeszcze linie NouvelAir Tunisie i Karthago Airlines. Polecamy lotniska międzynarodowe w Tunisie, w Monastirze, na Djerbie, w Tabarce i Tozeur. Lotniska lokalne znajdują się w Sfaxie i w Gafsa. Lot z Polski trwa około 3 godzin.
Aby zadzwonić do Polski z telefonu stacjonarnego należy wybrać numer 00 48 potem kierunkowy do konkretnego miasta i numer abonenta. Warszawa 00 48 22 11 22 333 lub Kraków 00 48 12 11 22 333 lub Gdańsk 00 48 58 11 22 333. Proste. W każdym, nawet małym mieście znajdują się budki telefoniczne z napisem International Phone lub Taxiphones. Zasięg telefonii komórkowej jest dobry, poza nielicznymi miejscami na pustyni. Po przekroczeniu granicy, wysiadając z samolotu, możemy włączyć naszą “komórkę”. Operator zgłosi się automatycznie np. Tunisiana. Niestety jest to najdroższy operator, także radzę poszukać jakiejś tańszej usługi. W hotelu z pewnością poradzi wam polski rezydent biura podróży.
Organizatorem wyjazdów do Tunezji, a także do Egiptu, Maroka, Turcji i Bułgarii oraz na Kretę
