Karyntia – rodzinnie, prehistorycznie i orzeźwiająco
- Monday, June 22, 2009, 6:24
- Austria
- 22 views
- Add a comment
Karytnia jest prawdziwym rajem – krainą pasjonatów aktywnego letniego wypoczynku. Turystów kusi najwyższy szczyt Austrii Grossglockner, 38 lodowców i ponad tysiąc jezior.
500 mln lat w jeden dzień! Przedstawiamy ścieżkę geologiczną Geo-Trail. Nie w ciemnych salach muzealnych, ale pośród malowniczych szczytów Alp w Karyntii można wędrować śladami różnych epok w dziejach ziemi. W regionie Kötschach-Mauthen doskonale widać ślady paleozoiku, czyli pradziejów ziemi. Na pięciu etapach Geo-Trails można wędrować przez „warstwy prehistorii“, a liczne tablice informacyjne i panoramiczne opowiadają o rozwoju od wielkiego wybuchu do dziś. Jak wyglądała Karyntia przed milionami lat, kiedy obecne góry stanowiły rafę koralową i ławice muszli w głębinach prehistorycznego morza?

Dolina Maltatal nazywana jest „doliną huczącej wody“. Na szlaku Malteiner Wasserspiele wyjaśnia się, skąd pochodzi jego nazwa. Trzy i pół godziny zajmuje wędrówka w głąb doliny, przybliżając potęgę wodnego żywiołu. Głęboko wcięte wąwozy i jary, wygładzone przez wodę skały ukazują zabawę wody z ziemią i kamieniami. Rytmiczny szum i huk spadającej wody wprawia w nastrój medytacji i zadumy – podczas marszruty nie zabraknie także okazji do orzeźwienia.
Wędrując z dziećmi i poszukując suchych miejsc można wybrać się na Wędrowny Szlak Bajek. Kursujący wahadłowo autobus przewozi z Trebesing do początku szlaku. 3 km długości szlak kryje wiele niespodzianek. Nie wiadomo, na co się zdecydować: iść do „zoo do głaskania“ czy najpierw odwiedzić kucyki pony? Obok bajkowych postaci i placów zabaw droga prowadzi do baśniowego lasu, do wiedźmy Kniesebein. Tylko najodważniejsi porywają się na lot czarownicy w wąwozie smoka i przelatują przez 175 metrowy wiszący most.
