Gostimir i przysmaki Slavonii
Pobyt w Slavonii umilały nam wieczory przy świecach z żoną Davora Zdjelareviča – Višnją. Codziennie przy kolacji opowiadała nam o miejscowych potrawach i zwyczajach tutejszej ludności.
Gostimir, boss restauracji serwował w tym czasie proste dania, tak bardzo charakterystyczne dla miejscowej kuchni. Przy każdej okazji starał się podawać nam przepis, jak to się przyrządza, racząc nas kolejnym gatunkiem wina i odręcznymi rysunkami, aby przepis był bardziej zrozumiały.
Dunja
Jest to drzewo które rośnie również w Slavonii, o wysokości 2,5 metra, rodzące żółte owoce. Większe są rodzaju żeńskiego, sa bardziej pękate, natomiast te mniejsze, przypominające kształtem gruszkę to „osobniki” męskie. Wspaniale pachną, są słodkawe a jednocześnie dosyć cierpkie w smaku. Z uwagi na ciekawy zapach, dawniej gospodynie układały je na szafach. 
Ten ciekawy owoc, którego nazwy „ni w ząb” nie mogliśmy się domyślić, doskonale nadawał się na konfitury, marmolady i cukierki. Na jesieni wyrabiano z niego również charakterystyczną nalewkę, charakteryzującą się złocistym kolorem i nie tuzinkowym smakiem. Dopiero rysunek Gostimira i łacińska nazwa tajemniczego owocu (cydonia oblonga) wskazała jednoznacznie na… pigwę pospolitą. W Polsce uprawiamy jej odmianę w formie niewysokich krzewów, ale jest to dokładnie ten sam owoc, tylko zdecydowanie mniejszy.
W czasach, kiedy nie było lodówek, gospodynie domowe wyrabiały z brzoskwiń, gruszek, jabłek i śliwek konfitury na zimę. W piecach, po wypieku chleba suszono również owoce na zimę. Ta forma przetwarzania owoców jest praktykowana do dzisiaj na wsiach i małych miasteczkach. W chłodne, zimowe wieczory panie haftowały serwety, zasłony, przeróżne obrusy i makatki. W Slavonii charakterystycznym naczyniem były wyroby z gliny. Garnce, misy i przeróżne siwaki służyły gospodyniom do codziennej pracy w kuchni. Ziemia w Slavonii jest nadzwyczaj urodzajna i bardzo płodna. Okoliczni rolnicy od wieków uprawiali winorośl, zakładali sady na łagodnych stokach kotliny Panońskiej. Panujący tutaj klimat kontynentalny, z gorącym latem i chłodnymi nocami, przyczyniał się do tego, że jabłka miały tak pięknie wybarwioną skórkę i wspaniały smak. 
Nic więc dziwnego, że ich domowe smakołyki wytwarzane z warzyw i owoców do dzisiaj mają tak fenomenalny smak i zapach. Oprócz owoców, gospodynie suszyły również warzywa. Spytajcie naszych mam co przywoziliśmy w latach siedemdziesiątych z dawnej Jugosławii ? Vegetę !!!
Do wielu potraw w kuchni chorwackiej używa się tradycyjnej mieszanki suszonych warzyw i przypraw, która produkowana jest w chorwackim koncernie Podravka jako uniwersalny dodatek do dań. Jest to unikalna przyprawa, bardzo popularna również w Polsce. Jej podstawowym składnikiem jest marchew, pasternak, suszona pietruszka, papryka i sól kuchenna. Ta bardzo znana na polskim rynku suszona przyprawa to naturalnie Vegeta.
Ajvar, relish i pindżur
Poza vegetą, na stołach w Chorwacji znajdziemy bardzo często gęste, domowej roboty sosy jak chociażby ajvar, relish oraz pindżur. Ich podstawowym składnikiem są duszone warzywa: papryka, kiszone ogórki, bakłażany, czerwona cebula i koncentrat pomidorowy. Są podawane jako dodatek do wielu rodzajów dań przede wszystkim do potraw z grilla na zimno i na gorąco. Każdy sos jest gotowy do użycia bezpośrednio po otwarciu słoika i nie wymaga żadnego dodatkowego przygotowania. Idealnie nadaje się do uszlachetnienia i wzbogacenia wielu sosów, gulaszu, potraw z fasoli, kapusty czy mięs.
Relish
Jest to pikantny dodatek do dań o ostro-kwaśnym smaku wykonanym na bazie kwaszonych ogórków z papryką, pomidorami, czerwoną cebulą i przyprawami. Może stanowić dodatek do wielu potraw podawanych na zimno i na gorąco.
Podając go jako zimny sos do dań mięsnych i warzywnych z grilla, z panierowanymi i pieczonymi mięsami, omletami, wędlinami, pikantnymi serami, krakersami i chipsami.
Składniki:
Ogórki kwaszone 41%
Czerwona papryka 29%
Koncentrat pomidorowy 15%
Czerwona cebula
Cukier, ocet winny, sól kuchenna, przyprawy.
Zrób to sam
Dwa średnie ogórki kwaszone
Jedna czerwona papryka
3 duże plastry czerwonej cebuli
koncentrat pomidorowy lub ketchup 100g
cukier – 2 łyżeczki od herbaty
ocet winny jabłkowy – 1/3 łyżeczki
papryka słodka, pieprz, sól kuchenna do smaku 
Wszystkie warzywa uprzednio umyte dusi się pod przykryciem z małą ilością oliwy, tak długo aż wszystkie składniki będą miękkie. Koncentrat i przyprawy radzę dodawać dopiero pod koniec duszenia.
Ajvar
Łagodny i ostry – oba oparte są na bazie papryki, pomidorów, bakłażanów, oleju i przypraw.
Podstawowe składniki:
Papryka czerwona 76%
Bakłażany 9%
Koncentrat pomidorowy 3%
Cukier, ocet winny, olej, łagodna lub ostra papryka w proszku, sól, przyprawy
Pindżur
Smaczny sos z czerwonej papryki, pomidorów, bakłażanów, czerwonej cebuli i starannie dodanych przypraw. Jest podawany do wędlin, pieczonych mięs, dań z grilla, potraw z ryb, warzyw i serowych sałatek. 
Czerwona papryka 70%
Bakłażan 10%
Koncentrat pomidorowy 10%
Czerwona cebula
Olej roślinny, cukier, sól kuchenna, ocet, ostra papryka, przyprawy
Trganci
Do wielu potraw i sałatek Gostimir polecał nam miejscowe przyprawy: głównie ocet jabłkowy i pachnący olej z dyni. Jedną z prostych potraw również nam narysował. Było to trganci – małe, dosyć twarde kluseczki, polane jasno-kremowym sosem z małymi kawałkami smażonej słoniny. 
Ciasto (tjesto) składa się z mąki, soli i wody. Nie dodaje się jajka. Kluseczki wrzuca się na kilka-kilkanaście minut na gotującą wodę. Czas uzależniony jest od ilości mąki w cieście. Im jest jej więcej, tym gotowanie jest trochę dłuższe. Po ugotowaniu hartuje się kluseczki na sicie zimną wodą. Jednocześnie kroimy słoninę (slanina) w małe kosteczki, przesmażamy ją na patelni z cebulą (luk) a na sam koniec dodajemy trochę śmietany szefa kuchni (vrchnie). Do tego dania doskonale konweniuje delikatnie słodkawe wino Graševina lub bardziej wytrawne, o zdecydowanie wyrazistym zapachu Chardonay. Mnie najbardziej smakowały jednak z czerwonym winem Cuvee rocznik 2007. Višnja i Davor nauczyli nas jeszcze jednego. W Chorwacji stukamy się kieliszkami skosem. Poza zapachem i wybornym smakiem trunku, wydobędziemy również z kieliszków unikalny dźwięk czaszy (čaša to po chorwacku kieliszek, szklanka) 
To wcale nie trudne
Krumpir na Stupnicku (ziemniak po stupnicku)
1 kg ziemniaków
100 g cebuli
100 g słoniny
2-3 łyżki oliwy
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1 jajo
Ziemniaki do połowy obgotowyjemy, schładzamy zimną wodą, obieramy i kroimy w dosyć grube talarki. Równocześnie przesmażamy słoninę i cebulę na niewielkiej ilości oliwy. Ziemniaki przekładamy do żaroodpornego naczynia, przykrywany warstwą cebuli ze słonina i zalewamy wszystko śmietaną z roztrzepanym jednym jajkiem. 
Całość wstawiamy do piekarnika (ok. 180-200 st. C) i zapiekamy aż potrawa przybierze brązowy kolor. Na patelni kucharz przygotowywał smażony boczek z cebulą i pieczarkami.
Gostimir dał mi również przepis na trganci w formie rysunku. Rysował go podając nam coraz to nowe zakąski. Była słonina, cebula, mleko szefa kuchni, ciasto, sól, a tak właściwie rysunek wszystko dokładnie opowiada.
Smacznego ! (dobar tek)
Tekst i zdjęcia: Łukasz Dobrzyński
Czytaj również:
- Slavonia znana czy nieznana
- Ciekawostki o winach i … Chorwacji w artykule In vino veritas

